Kocham jesień. Uwielbiam te kolorowe liście, które mega wyglądają na zdjęciach. A zwłaszcza na zdjęciach, gdzie motywem przewodnim jest... no właśnie, prawdę mówiąc, sama nie wiem co (;
Witam W końcu zabrałam się za zaległości i mogę Wam pokazać efekty dwóch sesji. Ostatnio w moje ręce wpadła mała niespodzianka - nowy obiektyw. Wujek znalazł u siebie w domu starego heliosa, stwierdził, że mu niepotrzebny, więc mi go oddał:) Jestem z niego strasznie zadowolona, a zdjęcia możecie zobaczyć poniżej.
Hej, cześć, dzień dobry!:) Normalnie, to bez żadnych słów, wrzuciłabym teraz po prostu parę zdjęć i tyle. Notka gotowa. Ale sobie pomyślałam, że skoro już mam tego bloga... prowizorycznego, ale mam, to powinnam napisać coś od siebie. Właśnie, tylko co? Dobra, napisze coś ta temat zdjęć z Naćką, to będzie najlepsze rozwiązanie.;) Szczerze, to była moja, jak dotąd najlepsza, najbardziej spontaniczna sesja ever. - Naćka, ogarniamy jakieś zdjęcia? - za 15 min u Ciebie jestem. Można? Można. Oki, moja "wena" się wyczerpała, więc zostawiam Was ze zdjęciami. Do kolejnej. Yoo!